Baśniowa Brugia piwem i czekoladą płynąca - co zobaczyć i gdzie zjeść

Oferta od , 6. cze. 2019 9.30

Brugia to ojczyzna unikatowych regionalnych piw i wyśmienitej czekolady. Któż oparłby się jednemu lub drugiemu? W tym nierealnie pięknym mieście czas odmierzany jest biciem wiekowych dzwonów. Choć byś nie chciał, zwolnisz, odetchniesz i poddasz się ponadczasowej magii zaklętej w kamiennych murach, mostach i brukowanych uliczkach.

Historia Brugii pełna jest wzlotów i upadków - od ośrodka handlu o międzynarodowym znaczeniu po najbiedniejsze miasto kraju. Zachwycająca Starówka, w całości wpisana na listę dziedzictwa kulturowego UNESCO, sprawia wrażenie zdjętej z płócien flamandzkich mistrzów.

Baśniowa Brugia piwem i czekoladą płynąca - co zobaczyć i gdzie zjeść - 8

Spaceruj i napawaj się subtelnym przepychem zabytkowych domów, z których najstarsze zbudowane zostały jeszcze w średniowieczu. Każdy z nich jest jak pralinka w pudełku czekoladek - unikatowy, kunsztowny, jednocześnie podobny i różniący się od pozostałych. Mieszkańcy Brugii dbają o wizerunek Starego Miasta i dokładają swoją cegiełkę do jego urzekającego uroku. Ich prywatności strzegą koronkowe zazdrostki w oknach a parapety ozdabiają kwiaty. Nierzadko natrafisz też na zaskakujące okienne kolekcje, np. porcelanowych łabędzi lub indiańskich figurek.

Najstarszy budynek w Brugii - przeglądający się w gładkiej tafli kanału Szpital św. Jana - ma ponad 800 lat i uwierz nam, wygląda i ma się dobrze! Obecnie znajduje się w nim Muzeum Memlinga mieszczące eksponaty, które zdradzają jak działały średniowieczne szpital i apteka. Można tam również obejrzeć dzieła flamandzkiego malarza o tym nazwisku. Okazałe i wyrafinowane w swej formie późnogotyckie kościoły - Bazylika Świętej Krwi, Kościół Naszej Pani z rzeźbą Michała Anioła oraz Katedra św. Salvatora wyróżniają się na tle niskiej historycznej zabudowy a bogate ornamenty na ich gzymsach przywodzą na myśl kunsztowne belgijskie koronki.

W czasie spaceru bez wątpienia trafisz na główny plac Grot Markt z górującą nad nim charakterystyczną wieżą Belfort. Jeśli nie doskwiera Ci lęk wysokości ani klaustrofobia, wejdź wąską klatką schodową po 366 schodach na sam szczyt. Wysiłek zostanie wynagrodzony zapierającym dech w piersiach widokiem na okolicę.

Baśniowa Brugia piwem i czekoladą płynąca - co zobaczyć i gdzie zjeść - 6

Masz ochotę na romantyczny spacer? Na południowych krańcach starego miasta do odpoczynku wśród zieleni nad pięknym Jeziorem Miłości zachęca obszar zwany Minnewater. Wybierz się też na krótki rejs łódką po brugijskich kanałach. Miasto z tej perspektywy wygląda bajecznie i warto wydać 10 EUR, aby się o tym przekonać. Poznasz przy tym kilka interesujący faktów, podpatrzysz kaczki i łabędzie, przepłyniesz pod kamiennymi mostami, na których nieoczekiwanie rosną stokrotki, obok wierzb moczących swoje gałęzie w spokojnych wodach kanałów. Po tym doświadczeniu, jeśli ktoś powie Ci, że Brugia to "Wenecja Północy" spokojnie będziesz mógł zastrzelić go… spojrzeniem! Brugia ma jedyną w swoim rodzaju architekturę oraz klimat i takie porównanie ujmujące jej znaczenia jest nietrafione. Skoro przy strzelaniu jesteśmy, polecamy przez wizytą w Brugii obejrzeć film Najpierw strzelaj, potem zwiedzaj. Świetnie oddaje on atmosferę miasta.

Niezwykłe wrażenie robi przechadzka po chłodnych piwnicznych wnętrzach lokalnych browarów Bourgogne de Flandres lub De Halve Maan. Belgijskie piwo produkuje się kultywowanymi od wieków tradycyjnymi metodami. Oba browary oferują zwiedzanie z przewodnikiem, w czasie którego dowiesz się więcej o rodzajach warzonego tam piwa, metodach fermentacji, przyjrzysz się zabytkowym urządzeniom i drewnianym beczkom, w których piwo jest przechowywane. Na koniec skosztujesz złotej, bursztynowej lub rubinowej zawartości ich wnętrzy. Jeśli poczujesz się oszołomiony wyborem, postaw na deskę z kilkoma różnymi rodzajami. Prawdziwych pasjonatów zapraszamy do Muzeum Piwa oraz baru-sklepu 2Be Beer Wall dumnie prezentującego ścianę piw wraz z odpowiednimi szklankami.

Baśniowa Brugia piwem i czekoladą płynąca - co zobaczyć i gdzie zjeść - 4

Oszołomić może także liczba sklepów z wyrobami czekoladowymi: truflami, pralinkami, czekoladą pitną. Brugia to raj dla miłośników czekolady, a także owoców morza! Tych drugich na pewno skuszą mule podawane na różne sposoby w towarzystwie chrupiących belgijskich frytek. Ceny tego specjału zaczynają się od 20 EUR. Dobra wiadomość jest taka, że jedną porcją najedzą się dwie osoby. Oczywiście, jeśli nie są potwornie głodne! Polecamy restauracje Poules Moules, Breydel De Coninc oraz De Zevende Hemel.

Baśniowa Brugia piwem i czekoladą płynąca - co zobaczyć i gdzie zjeść - 2

A wieczorem, kiedy brukowane uliczki oświetlą zabytkowe latarnie, udaj się do jednego z wielu klimatycznych pubów i barów. Króluje tam oczywiście piwo! Miejscowi polecają bar Brugs Beertje serwujący 300 rodzajów piwa oraz Le Trappiste znajdujący się w klimatycznej piwnicy, niemal klasztornej, jak pochodzenie piwa Trappist. A jeśli po kilku piwach będziesz miał ochotę potańczyć wybierz się do Café du Theatre.

I pamiętaj, co rzekł mądry człowiek: Piwo jest dowodem na to, że Bóg nas kocha i chce, abyśmy byli szczęśliwi ;)


REZERWUJ POBYT W BRUGII


Uwielbiasz piwo? Sprawdź nasz artykuł poniżej!

Baśniowa Brugia piwem i czekoladą płynąca - co zobaczyć i gdzie zjeść

Baśniowa Brugia piwem i czekoladą płynąca - co zobaczyć i gdzie zjeść