
Używamy plików cookie, aby poprawić komfort przeglądania, dostarczać spersonalizowane treści i analizować nasz ruch. Klikając „Akceptuj wszystko”, zgadzasz się na to i wyrażasz zgodę na udostępnianie tych informacji stronom trzecim oraz na przetwarzanie Twoich danych w USA. Aby uzyskać więcej informacji, przeczytaj tu: .
W każdej chwili możesz dostosować swoje preferencje. Jeśli odmówisz, będziemy używać tylko niezbędnych plików cookie i niestety nie będziesz otrzymywać żadnych spersonalizowanych treści.

W ostatnim czasie nagłówki wiadomości zdominowały doniesienia o napięciach na Bliskim Wschodzie w rejonie Zatoki Perskiej i konflikcie zbrojnym. W takiej atmosferze łatwo o wrażenie, że podróże do krajów takich jak Egipt czy Turcja wiążą się z podwyższonym ryzykiem. Wielu z Was zadaje nam i sobie pytania "Czy podróż do Egiptu jest bezpieczna? Czy podróż do Turcji jest bezpieczna? Czy można teraz jechać na Cypr?"
Rzeczywistość turystyczna wygląda jednak inaczej niż medialne skróty. Najpopularniejsze kurorty, od egipskich wybrzeży Morza Czerwonego po Turecką Riwierę, funkcjonują normalnie, przyjmując gości z całego świata i zapewniając im bezpieczeństwo na wysokim poziomie.
Warto pamiętać, że regiony odwiedzane przez turystów znajdują się z dala od obszarów napięć, a lokalne władze oraz branża turystyczna przykładają ogromną wagę do stabilności i ochrony odwiedzających.
Infrastruktura, procedury bezpieczeństwa oraz wieloletnie doświadczenie w obsłudze międzynarodowych gości sprawiają, że dla większości podróżnych wakacje w Egipcie, na Cyprze czy w Turcji pozostają spokojnym i przewidywalnym doświadczeniem.
Ten artykuł przygląda się faktom, opierając się na informacjach z MSZ oraz systemu Odyseusz, oddzielając je od emocji i medialnych uproszczeń. Pokazujemy, dlaczego mimo niepokojących informacji ze świata, wybrane kierunki wciąż mogą być bezpiecznym wyborem na urlop, pod warunkiem zachowania zdrowego rozsądku i śledzenia aktualnych zaleceń.
Biura podróży na bieżąco monitorują komunikaty Ministerstwa Spraw Zagranicznych i dostosowują swoją ofertę do aktualnych zaleceń, szczególnie w odniesieniu do kierunków, do których MSZ odradza wyjazdy.
W związku z tym wstrzymawane są sprzedaże wyjazdów do: Arabii Saudyjskiej, Iranu, Izraela, Jordanii, Kataru, Kuwejtu, Libanu, Omanu, Palestyny, Zjednoczonych Emiratów Arabskich oraz Bahrajnu.
Jednocześnie warto podkreślić, że wiele popularnych kierunków turystycznych pozostaje w pełni dostępnych. Takie miejsca jak Turcja, Egipt, a także region Morza Śródziemnego i Bałkany funkcjonują bez zakłóceń, loty odbywają się zgodnie z planem, a hotele przyjmują gości jak dotychczas.
Zgodnie z informacjami Ministerstwa Spraw Zagranicznych, w najczęściej odwiedzanych kurortach Turcji wystarczy zachować standardową ostrożność, porównywalną do tej, jaką stosuje się na co dzień w Polsce. Aktualne ostrzeżenia odnoszą się wyłącznie do terenów przygranicznych z Syrią i Irakiem i Iranem, które nie znajdują się w obrębie popularnych stref turystycznych.
Ministerstwo Spraw Zagranicznych odradza wszelkie podróże do 30 km strefy przygranicznej ze wspomnianymi trzema krajami, w okręgach: Hatay, Kilis, Gaziantep, Şanlıurfa, Mardin, Şırnak, Hakkâri, Van, Ağrı i Iğdır.
Podobna sytuacja dotyczy podróży do Egiptu: znane i chętnie wybierane kierunki wypoczynkowe, takie jak Hurghada, Sharm el-Sheikh czy Marsa Alam, działają bez zakłóceń.
Zalecenia MSZ obejmują natomiast rejony przy granicach z Libią i Sudanem (w tym do tzw. trójkąta Halaib - południowo-wschodniego rejonu przy granicy z Sudanem), Dolinę Nilu pomiędzy Asuanem i granicę z Sudanem (z wyjątkiem Abu Simbel) oraz północną część Półwyspu Synaj, czyli obszary, które nie są uwzględniane w standardowej ofercie turystycznej.
Jak czytamy na stronie Ministerstwa Spraw Zagranicznych:
"Poziom 2: MSZ zaleca zachowanie szczególnej ostrożności podczas podróży do Republiki Cypryjskiej, w tym do tzw. Tureckiej Republiki Północnego Cypru. Konflikt zbrojny trwający na Bliskim Wschodzie może stwarzać zagrożenie także dla Cypru. Nie można wykluczyć nagłego zamknięcia przestrzeni powietrznej dla ruchu cywilnego i wystąpienie trudności z opuszczeniem wyspy."
W związku z obecną sytuacją touroperatorzy podjęli decyzję o odwołaniu części wyjazdów turystycznych do krajów regionu. Obejmuje to zarówno podróże, które już się nie odbyły, jak i te zaplanowane na okres do 27 marca 2026 roku.
Osoby, które opłaciły takie podróże, mają prawo do zwrotu pieniędzy. Środki te mogą być wypłacane w ramach Turystycznego Funduszu Pomocowego, stanowiącego trzeci filar systemu zabezpieczeń klientów biur podróży. Decyzja o uruchomieniu tego mechanizmu została podjęta przez Ministra Sportu i Turystyki w porozumieniu z Ministrem Finansów i Gospodarki.
Procedurę obsługuje Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny, który rozpoczął przyjmowanie wniosków od 5 marca 2026 roku. Klienci objęci decyzją mogą zostać również indywidualnie poinformowani przez swoje biuro podróży o dalszych krokach.
Sytuacja dotyczy wyjazdów do następujących państw (a także podróży z przesiadkami lub międzylądowaniami na ich terytorium):
Arabia Saudyjska
Bahrajn
Iran
Izrael
Jordania
Katar
Kuwejt
Liban
Oman
Palestyna
Zjednoczone Emiraty Arabskie
Przed wyjazdem za granicę warto zarejestrować swoją podróż w systemie Odyseusz. Dzięki temu w razie sytuacji nadzwyczajnych podczas pobytu poza krajem Ministerstwo Spraw Zagranicznych będzie mogło szybciej się z Tobą skontaktować i przekazać ważne informacje.
W przypadku pytań lub wątpliwości dotyczących przedstawionych informacji, skontaktuj się z właściwą terytorialnie placówką zagraniczną RP.