
Używamy plików cookie, aby poprawić komfort przeglądania, dostarczać spersonalizowane treści i analizować nasz ruch. Klikając „Akceptuj wszystko”, zgadzasz się na to i wyrażasz zgodę na udostępnianie tych informacji stronom trzecim oraz na przetwarzanie Twoich danych w USA. Aby uzyskać więcej informacji, przeczytaj tu: .
W każdej chwili możesz dostosować swoje preferencje. Jeśli odmówisz, będziemy używać tylko niezbędnych plików cookie i niestety nie będziesz otrzymywać żadnych spersonalizowanych treści.

Jutro ogłosimy coś, na co czekaliście. Nie możemy powiedzieć za dużo, ale możemy powiedzieć tyle: dzieje się to w jednym z najbardziej niesamowitych miejsc w Alpach, na ponad 3 000 metrów nad poziomem morza. Na razie, żebyście w ogóle wiedzieli, gdzie to jest przygotowaliśmy kompletny przewodnik po Engelbergu i górze Titlis latem. Bo Szwajcaria w sezonie? Jest równie zachwycająca jak zimą.
Przyznajemy: przez lata, kiedy pisaliśmy o Szwajcarii, mieliśmy na myśli przede wszystkim zimę. Narty na Titlis, apres-ski w Engelbergu, śnieg gwarantowany od października do maja. To wszystko prawda i nadal to polecamy.
Ale jest coś, o czym nie piszemy wystarczająco często. Szwajcarskie Alpy wiosną i latem to zupełnie inna historia. Podczas gdy skute lodem jeziora roztapiają się i można w nich popływać, na samym szczycie Titlis wciąż panuje wieczny śnieg. To sprawia, że Titlis to całoroczna Kraina Lodu. W tym samym czasie w niższych partiach góry zachwycają soczystą zielenią. Jedno miejsce, jeden dzień, cztery pory roku...
Engelberg jest przepiękny i pewnie większość kojarzy go z tryumfów Polaków w Zawodach Pucharu Świata w Skokach Narciarskich. Można się do niego dostać w mniej niż godzinę bezpośrednim pociągiem z Lucerny. A z dworca do kolejki na Titlis idzie się kilka minut lub można podjechać autobusem.
Miasteczko Engelberg i góra Titlis, która majestatycznie się nad nim wznosi, pozwalają perfekcyjnie doświadczyć Szwajcarii w pigułce. To na uliczkach Engelbergu poczujesz klimat alpejskiej miejscowości, zjesz w drewnianej gospodzie i pomieszkasz w otoczeniu górskich szczytów.
Engelberg ma też swoją historię. W sercu Engelbergu stoi Klasztor, jeden z najstarszych w całej Europie - zbudowany w 1120 roku, choć wielokrotnie przebudowywany po pożarach. Zamieszkały przez około trzydziestu mnichów do dziś, dominuje nad miasteczkiem ze swojej wywyższonej pozycji. Jest też Muzeum Tal w Wappenhaus - domu herbowym z końca XVIII wieku, niezbędny przystanek dla tych, którzy chcą zagłębić się w lokalną historię i zrozumieć, jak wyglądało życie w Engelbergu wśród codziennych przedmiotów jak drewniane chodaki z gwoździami i kołdry wypełnione tylko liśćmi.
I tak, na tutejszej skoczni co roku odbywają się zawody Pucharu Świata w skokach narciarskich. To skocznia Gross-Titlis-Schanze, na której brylowali Adam Małysz, Kamil Stoch i Jan Ziobro. Polacy tu byli. I wracają.
Przygoda zaczyna się u podnóża góry. Wsiadamy do gondoli Titlis Xpress, która wznosi nas ponad zielone pastwiska i lasy. Z każdym metrem widoki stają się coraz bardziej spektakularne. Na kolejnej stacji Stand czeka przesiadka, która jest już atrakcją samą w sobie: wsiadamy do Titlis Rotair - obrotowej kolejki linowej. Podczas pięciominutowej podróży na sam szczyt gondola obraca się o 360 stopni, serwując pełną panoramę alpejskiego świata.
TITLIS Cliff Walk to wiszący most na wysokości 3 041 metrów - najwyższy tego typu most w Europie. 500 metrów widoku w dół i 150 kroków emocji. Jedni przechodzą go z szeroko otwartymi oczami. Inni z zaciśniętymi.
Jaskinia lodowcowa ma 150 metrów długości i biegnie na głębokości 10 metrów pod powierzchnią lodowca. Temperatura sięga -1,5°C przez cały rok. Podświetlona lampami w neonowych kolorach, pozwala zajrzeć do wnętrza lodowca i dotknąć lodu, który zalega tu nawet od 5 000 lat.
Ice Flyer to wyciąg krzesełkowy, który dosłownie "przelatuje" cię nad lodowcem - widzisz niebieskie szczeliny lodu i park lodowcowy z góry. Zajmuje nieco ponad 2 minuty i jest jedną z tych atrakcji, które chce się powtórzyć.
Trübsee to jezioro górskie w centrum płaskowyżu, gdzie można się wykąpać, wypożyczyć łódkę i podziwiać widoki z jednego z czterech miejsc do grillowania z drewnem rozstawionych wokół jeziora. Warto zatrzymać się tu w drodze powrotnej - można popływać łódkami po jeziorze lub przejechać się tyrolką.
Dla dzieci: Trübsee Adventure oferuje skakanie na poduchach powietrznych, trampoliny, dmuchane zamki. Trübsee Flyer to płatna zjeżdżalnia linowa dostępna od ósmego roku życia.
Latem dostępne są wędrówki, jazda na górskim rowerze, wspinaczka, wioślarstwo na jeziorze Trübsee i jazda na hulajnogach.
Lot na paralotni tandemowej z Büelen to jedna z najbardziej spektakularnych aktywności w regionie - pod sobą widzisz szerokie szczyty górskie, łagodne doliny i gęste lasy. Dolina Engelbergu z powietrza robi wrażenie, które trudno opisać.
Możliwy jest też golf na polu 18-dołkowym położonym 100 metrów wyżej oraz rafting w nurtach rzeki Reuss.
Gdzie nocować w Engelbergu? Mamy dla Was dwie sprawdzone propozycje. Nie ma znaczenie czy jedziecie na romantyczny wypad we dwoje, czy też na przyjacielski hiking po alpejskich szczytach. Każdy znajdzie tu coś dla siebie.
Hotel Terrace to obiekt na południowym zboczu Engelbergu - alpejska elegancja z panoramicznymi widokami na wioskę i otaczający krajobraz górski. Obiekt zajmuje urokliwy budynek w stylu Art Nouveau zaledwie 11 minut spacerem od stacji kolejowej i opactwa Engelberg. 120 przytulnych pokoi, nowa Panorama Sauna i bar Porticos - podobno z największą kolekcją ginu na świecie: ponad 1 500 rodzajów z 53 krajów. Dobry wybór dla par i osób szukających hotelowego komfortu z alpejskim klimatem.
TITLIS Resort to kompleks apartamentów wypoczynkowych - od pokoi typu studio po mieszkania z czterema sypialniami, każde z balkonem lub tarasem, w pełni wyposażoną kuchnią i pralką. Po dniu w górach - sauna fińska, kąpiel ziołowa, łaźnia parowa i śnieżny prysznic. Apartamenty są wyjątkowo wysokiej jakości - szwajcarskie wykończenia, łazienki na poziomie 5-gwiazdkowego hotelu. Górne piętra mają widok na góry ze wszystkich głównych pomieszczeń i tarasów. Idealne dla rodzin i grup,.
Na szczycie Titlis dzieje się coś bezprecedensowego. Przy ponad 3 000 metrach n.p.m. trwa jeden z najambitniejszych projektów budowlanych w Europie - zaprojektowany przez pracownię Herzog & de Meuron, twórców m.in. stadionu "Ptasie Gniazdo" w Pekinie.
Stalowa wieża wybudowana przez Pocztę Szwajcarską w latach 80. zostaje przekształcona w ikonę. Herzog & de Meuron dodają do niej dwie poziome, przeszklone stalowe belki w kształcie krzyża, w których znajdą się restauracja, bar i przestrzeń wystawiennicza. Na sam szczyt prowadzi winda, a stamtąd – taras widokowy z nieograniczonym widokiem na lodowiec i otaczające szczyty na wysokości ponad 3 000 metrów.
Drugi etap projektu to całkowicie nowa stacja szczytowa - kolejny rozdział w historii alpejskiej architektury, pisany w lodzie i skale.
To jedno z najwyżej położonych placów budowy w Europie. Podczas wizyty możesz zobaczyć ten projekt z bliska - jako gość jesteś dosłownie w centrum tego, co normalni turyści nigdy nie zobaczą. Warto wiedzieć: tymczasowe zmiany w ścieżkach i hałas budowlany są możliwe, ale wszystkie główne atrakcje pozostają jednak otwarte.
Wspólnie z regionem Titlis szykujemy coś, o czym jeszcze nie możemy powiedzieć za dużo. Jutro ogłaszamy szczegóły. Obserwujcie nasze kanały. Coś wielkiego nadchodzi.
Tak - kolejka gondolowa Titlis Rotair kursuje przez cały rok. Pierwszy wjazd o 8:30, ostatni zjazd o 17:00. Latem na szczycie temperatura wynosi kilka stopni powyżej zera – weź kurtkę i okulary przeciwsłoneczne.
Cena za wjazd i zjazd kolejką gondolową z Engelbergu wynosi 102 CHF. Atrakcje na szczycie (Cliff Walk, jaskinia lodowcowa, Ice Flyer) wliczone są w cenę biletu.
Najwygodniej: lot do Zurychu, potem pociąg. Z dworca do kolejki na Titlis idzie się kilka minut. Samochodem z Zurychu to ok. 1 godzina jazdy. Możecie też pojechać własnym samochodem.
Aktywności letnie na Titlisie dostępne są od maja do października. Czerwiec i wrzesień to złote okresy - mniej tłumów, niższe ceny noclegów, pełna oferta aktywności i piękna pogoda w dolinie.
Zdecydowanie. Trübsee Adventure oferuje aktywności dla dzieci - poduszki powietrzne, trampoliny, zjeżdżalnia linowa od 8 lat. Jest też rodzinna trasa skarbów Schmuggliho Schatzsuche - 8 stanowisk z zagadkami wokół jeziora Trübsee. Wjazd kolejką robi na dzieciach piorunujące wrażenie.
Titlis Tower to nowa ikona architektoniczna na szczycie Titlisa - projekt pracowni Herzog & de Meuron (twórcy m.in. stadionu "Ptasie Gniazdo"). Istniejąca wieża z lat 80. zostaje przekształcona przez dodanie dwóch przeszklonych belek z restauracją, barem i tarasem widokowym. Otwarcie planowane na koniec maja 2026.