
Używamy plików cookie, aby poprawić komfort przeglądania, dostarczać spersonalizowane treści i analizować nasz ruch. Klikając „Akceptuj wszystko”, zgadzasz się na to i wyrażasz zgodę na udostępnianie tych informacji stronom trzecim oraz na przetwarzanie Twoich danych w USA. Aby uzyskać więcej informacji, przeczytaj tu: .
W każdej chwili możesz dostosować swoje preferencje. Jeśli odmówisz, będziemy używać tylko niezbędnych plików cookie i niestety nie będziesz otrzymywać żadnych spersonalizowanych treści.

Szczecin to jedno z tych polskich miast, które przez lata były niewidoczne na turystycznej mapie. A szkoda, bo to miasto nad Odrą ma do zaoferowania coś, czego próżno szukać w bardziej oczywistych miejscach. Ten przewodnik to Szczecin od środka: co robić, gdzie spać i dlaczego właśnie teraz warto tu przyjechać. Zapraszam Was do odkrywania tej polskiej perełki.
Ahoj, tu Wojtek. Przez lata, kiedy myślałem o polskim city breaku, Szczecin nie pojawiał się na liście miejsc do odkrycia. W tym roku postanowiłem to zmienić. I szczerze? Powinienem był to zrobić znacznie wcześniej. Szczecin to miasto, które jest zielone, 'wodne' (czyli takie jakie my piraci lubimy najbardziej) i niezwykle spokojne... Latem można tu kajakować przez rozlewiska, żeglować po Zalewie Szczecińskim i tańczyć na Matcha Rave nad Odrą. A wieczorem usiąść z pasztecikiem z obowiązkowym barszczem i poczuć pełen spokój i odpoczynek.
Zacznijmy od faktu, który niezmiennie robi na mnie wrażenie: ponad połowa powierzchni Szczecina to parki, lasy i akweny. W żadnym innym polskim mieście tej wielkości nie ma czegoś takiego. Kiedy idziesz przez Szczecin, masz poczucie, że miasto przeplata się z naturą.
Miasto otaczają Odra, Jezioro Dąbie i rozlewiska prowadzące aż do Zalewu Szczecińskiego. Jasne Błonia - rozległy park w samym centrum, to miejsce, gdzie szczecinianie biegają, grillują, leżą z książką. Niedaleko Jezioro Szmaragdowe, Puszcza Wkrzańska, Cmentarz Centralny, który brzmi mrocznie, ale w rzeczywistości jest jednym z najpiękniejszych parków-ogrodów w Polsce.
Ponad 50% powierzchni miasta to zieleń, parki, lasy i akweny - unikat w skali polskich metropolii.
Siódme co do wielkości miasto w Polsce pod względem powierzchni.
2028: Szczecin ponownie gości finał The Tall Ships Races - jednego z największych festiwali żeglarskich świata.
Nowa linia wodna 2026: rejs przez Dolinę Dolnej Odry do miejscowości Mescherin i Gartz w Niemczech.
Łasztownia - rewitalizowana wyspa w centrum Szczecina z Food Portem, eventami i klimatem berlińskiego Kreuzbergu.
To jest serce Szczecina. Odra jest częścią codziennego życia. Latem na wodzie możesz spędzić dosłownie cały dzień: rejsy po Odrze, wycieczki kajakowe przez rozlewiska Dolnej Odry, gdzie można spotkać czaplę siwą, bielika, rodzinę bobrów. W tym sezonie uruchamiana jest też nowa linia wodna prowadząca przez malowniczą Dolinę Dolnej Odry do dwóch niemieckich miejscowości - Mescherin i Gartz.
Dla żeglarzy: Szczecin to jedno z najważniejszych miast żeglarskich w Polsce. Jeśli planujesz, żeby kiedykolwiek zobaczyć finał The Tall Ships Races - zaznacz rok 2028 w kalendarzu. Ale żagle w Szczecinie są dostępne przez cały sezon letni - sprawdź oferty szkół żeglarskich i czarterów przy Łasztowni.
Szczecin to miasto stworzone do jazdy na rowerze. Szerokie alejki, bulwary wzdłuż wody, ścieżki prowadzące przez parki i lasy. Trasy rowerowe wzdłuż Odry pozwalają wyjechać poza miasto bez wsiadania w samochód. Dla tych, którzy wolą pieszo: spacery z przewodnikiem po mniej oczywistych zakamarkach miasta - to jedna z najlepszych form odkrywania Szczecina, bo to miasto ma naprawdę ciekawą historię.
Historia i kultura
W centrum Szczecina stoi Zamek Książąt Pomorskich - monumentalna renesansowa budowla, która przez wieki była siedzibą władców Pomorza. Dziś mieści muzea, wystawy, kino letnie i różne wydarzenia kulturalne. Niedaleko Stare Miasto i Wały Chrobrego - bulwarowy taras widokowy nad Odrą, z panoramą portu i rzeki, który szczecinianie traktują jak swój własny salon.
I coś, czego nie spodziewasz się w mieście tej wielkości: Cmentarz Centralny w Szczecinie jest wpisany na listę najpiękniejszych nekropolii w Europie. To nie cmentarz, to park. Leśne alejki, stare drzewa, secesyjne nagrobki, spokój. Warto wejść.
Pasztecik szczeciński - gorący, z nadzieniem mięsnym lub warzywnym, podany z barszczem. To nie przekąska, to rytuał. Najlepszy przy ulicy Wojska Polskiego lub w lokalnych barach mlecznych.
Paprykarz szczeciński - kultowa pasta rybna wymyślona w szczecińskich zakładach rybnych w latach 60. Dziś wraca w nowoczesnych wersjach, serwowany w bistro jako pasta na pieczywie, ale oryginalny słoik z marketu też ma swój urok.
Ryby ze Szczecina: okolice Odry i Zalewu to kuchnia rybna w najlepszym wydaniu - śledź, węgorz, sandacz.
Kawiarnie na Łasztowni i przy Food Porcie: śniadania wśród zieleni, cold brew i widok na rzekę.
Bulwarove to jeden z tych eventów, które tworzą klimat miasta. Od lat przyciąga nad wodę mieszkańców i turystów szukających dobrej atmosfery bez pośpiechu. W tym roku cykl zyskuje nową lokalizację, bo przenosi się bezpośrednio w okolice Food Portu na Łasztowni, czyli na jedną z najciekawszych przestrzeni w Szczecinie.
I jest też pewna nowość: Matcha Rave. Tak, Szczecin dołącza do miast, które ten trend pokochały. To spotkania dzienne - od 12:00 do 14:00 - z muzyką DJ-ską, matchą, dobrą energią i widokiem na Odrę. Do tego: muzyka house, nu-disco i italo-disco grana przez Szczeciński kolektyw w składzie Speek, Calvin, Tropiki i Człowiek. Przy zimnej matchy. Nad wodą. To naprawdę brzmi jak coś, gdzie nie może Was zabraknąć.
27-28 czerwca: Bulwarove – Food Port, Łasztownia. Matcha Rave: 28.06, godz. 12:00–14:00.
25-26 lipca: Bulwarove. Matcha Rave: 26.07, godz. 12:00–14:00.
29-30 sierpnia: Bulwarove. Matcha Rave: 30.08, godz. 12:00–14:00.
5-6 września: Bulwarove. Matcha Rave: 6.09, godz. 12:00–14:00.
Na uczestników czekają: DJ sety, ekologiczne gry, animacje dla dzieci, strefa relaksu, oferta partnerów gastronomicznych Food Portu.
Wstęp: bezpłatny - wydarzenie jest otwarte dla wszystkich.
Jeden z najbardziej klimatycznych festiwali nad wodą w Polsce. Żaglowce cumują po dwóch stronach Odry i otwierają swoje pokłady dla zwiedzających. Na lądzie: strefy zabaw i animacji, sceny muzyczne, festiwalowa atmosfera.
Hells Bells - festiwal metalowo-punkowy (26-27 czerwca). Jeśli lubisz metal lub chcesz zobaczyć Szczecin w mocniejszym wydaniu - te daty zapisz w kalendarzu.
Na jesień: Oktoberfest (2-4 października) - tak, Szczecin ma swój i jest naprawdę dobry.
Jarmark Bożonarodzeniowy na Wałach Chrobrego (27 listopada - 22 grudnia) to z kolei jedno z piękniejszych takich wydarzeń w Polsce - ze scenografią odrową i klimatem, który trudno opisać bez zdjęć.
Szczecin pod względem noclegów pozytywnie zaskakuje. Są tu hotele z widokiem na zamek, apartamenty przy samej Odrze i designerskie butiki w centrum. Oto cztery propozycje, które polecamy:
Klasyka szczecińskiej sceny hotelowej.
Bezpośrednie połączenie z centrum handlowym Pazim i kompleksem Baltica Wellness & Spa basen, sauny, zabiegi, wszystko co potrzebne do pełni relaksu.
Cafe 22 na 22. piętrze: kawa z panoramą całego Szczecina. Jeśli jest jedno miejsce w mieście, gdzie warto usiąść z kawą przed wieczornym wyjściem - to właśnie tu.
Dla kogo: pary, podróżni biznesowi, ci którzy nie uznają kompromisów w kwestii standardu.
Lokalizacja idealna: kilka kroków od Zamku Książąt Pomorskich, pięć minut spacerem do Wałów Chrobrego i bulwarów nad Odrą. Lepiej być nie może, jeśli planujesz Szczecin odkrywać pieszo.
Hotel jest mały i kameralny a do tego przestronne, czyste i nowocześnie urządzone pokoje.
Dla kogo: miłośnicy historii, pary szukające klimatycznej bazy do zwiedzania, citybreakowi spacerowicze.
Leży dosłownie w parku. Z jednej strony Jezioro Rusałka, z drugiej stary drzewostan Parku Kasprowicza.
Panoramiczne widoki na zieleń, wyśmienita kuchnia w hotelowej restauracji i kameralna strefa Wellness (sauna, jacuzzi) - to hotel dla relaksu, nie do imprezowania. Pokoje przestronne, elegancko urządzone, z widokiem na park.
Dla kogo: pary szukające prawdziwego odpoczynku, slow travelerzy, każdy kto chce odpocząć bez wyjazdu z miasta.
to pewny wybór dla osób, które chcą mieć wszystko pod ręką i po prostu wygodnie zatrzymać się w centrum miasta. Kilka minut spacerem do Starego Miasta, bulwarów nad Odrą i głównych restauracji oraz barów. Lokalizacja będzie świetna niezależnie czy wpadasz do Szczecina na weekend, koncert czy szybki city break.
Dla kogo: weekendowe city breaki, krótkie pobyty, osoby szukające dobrej lokalizacji i rozsądnej ceny w centrum Szczecina.
Samochodem: z Warszawy ok. 5,5–6 h (S8, A2, S3), z Wrocławia ok. 3,5 h, z Trójmiasta ok. 2,5 h. Centrum Szczecina ma Strefę Płatnego Parkowania - najwygodniej nocować w hotelu z własnym parkingiem.
Pociągiem: PKP InterCity z Warszawy Centralnej ok. 5 h, bezpośrednie połączenia.
Samolotem: do Szczecina możecie też dolecieć korzystając m. in. z oferty naszego narodowego przewoźnika - Polskich Linii Lotniczych LOT. Ryanair z kolei lata z Krakowa - to bardzo fajna opcja np. na pierwszy lot w życiu (albo pierwszy Wasz lot z Piraciątkami, żeby sprawdzić, czy się nadają na dalsze podróże!)
Na spokojny city break wystarczą 2-3 dni, co czyni je idealnym miejscem na krótki city break w Polsce. Piątek wieczór - przyjazd i kolacja przy Odrze. Sobota - Zamek, bulwary, Łasztownia, kajak lub rejs. Niedziela - park, śniadanie, pasztecik i droga powrotna. Jeśli chcesz dorzucić żeglarstwo, rower przez Puszczę Wkrzańską lub wycieczkę wodną do Niemiec, to dołóż dodatkowy dzień.
Tak. Szczecin jest normalnym polskim miastem z typową dla metropolii infrastrukturą i standardem bezpieczeństwa. Centrum i okolice bulwarów to przestrzenie przyjazne turystom, dobrze skomunikowane i zadbane.
Bulwarove to cykliczny letni event nad Odrą, który od lat tworzy wakacyjną atmosferę w Szczecinie - muzyka, zabawy, animacje dla dzieci, partnerzy gastronomiczni. W 2026 roku przenosi się na Łasztownię, w okolice Food Portu. Matcha Rave to nowość: dzienne imprezy (12:00–14:00) z muzyką DJ-ską (house, nu-disco, italo-disco), matchą i klimatem miejskiego relaksu nad wodą. Terminy: 28.06, 26.07, 30.08 i 6.09.
Tak, jak najbardziej. Pociągi PKP IntercCity z Warszawy i innych dużych miast dowożą prosto na Szczecin Główny - stamtąd tramwajem lub pieszo w kilkanaście minut dotrzesz w centrum. Komunikacja miejska jest rozbudowana. Na miejscu najwygodniej przemieszczać się rowerem miejskim (Bike_S) lub pieszo.
Czerwiec i wrzesień to złoty sezon: dobra pogoda, pełna oferta eventów i atrakcji, niższe ceny niż w lipcu i sierpniu. Jeśli chcesz trafić na Żagle Szczecin, to planuj pobyt na 14-16 sierpnia, ale rezerwuj hotel z kilkumiesięcznym wyprzedzeniem. Na Jarmark Bożonarodzeniowy - każdy weekend od końca listopada do 22 grudnia. Szczecin to też dobre miasto na weekendowy wypad zimą - zamek, kawiarnie i muzea są otwarte przez cały rok.
Dwie rzeczy obowiązkowe: pasztecik szczeciński z barszczem (najlepiej z kultowych barów przy ul. Wojska Polskiego lub przy Zamku) i coś rybnego - Szczecin leży przy rozlewiskach Odry i kuchnia rybna to tu nie fanaberia, a tradycja. Na śniadanie: kawiarnie przy Food Porcie na Łasztowni albo cafes przy Wałach Chrobrego z widokiem na Odrę i kawą. No i nie można zapomnieć o najważniejszym elemencie gastronomicznym - Paprykarzu Szczecińskim.
Kolejny finał The Tall Ships Races w Szczecinie odbędzie się w 2028 roku. To jedno z największych wydarzeń żeglarskich na świecie - tysiące żaglowców, miliony widzów i wyjątkowa atmosfera. Jeśli planujesz z wyprzedzeniem - 2028 to data do zaznaczenia w kalendarzu już teraz. W 2026 roku mniejszą, ale nie mniej klimatyczną odpowiedzią są Żagle Szczecin (14–16 sierpnia).